Withings Body Cardio to najinteligentniejsza waga świata!

Nowoczesna waga potrafi zmierzyć kilka różnych parametrów naszego ciała. Do wszystkich zebranych przez nią danych mamy dostęp z poziomu aplikacji zainstalowanej na smartfonie. Firma Withings zaprezentowała niedawno flagowy model domowej wagi, który pod pewnym względem jest bezkonkurencyjny…

  1. Co mierzy inteligentna waga?
  2. Jak sprawdzić prędkość fali tętna?
  3. Czy pomiary wykonane domowym sprzętem są wiarygodne?

Firma Withings (przejęta ostatnio przez Nokię) specjalizuje się w produkcji urządzeń i akcesoriów mierzących naszą aktywność i dbających o nasze zdrowie. W ich ofercie znajdziemy między innymi zegarki hybrydowe (jeden z nich - Aktivite Steel — nawet posiadam i jestem bardzo zadowolony), opaski mierzące aktywność, inteligentny termometr, ciśnieniomierz czy też akcesoria dbające o bezpieczeństwo domu. Są również smart-wagi.

Co mierzy Withings Body Cardio?

Oprócz masy naszego ciała (z dokładnością 0,1 kg), Body Cardio dokonuje pomiaru kompozycji naszego ciała, czyli mówiąc potocznie — jego składu. Stojąc na wadzę poznamy więc masę naszych mięśni, tkanki tłuszczowej, kości, a nawet wody zawartej w organizmie. Smartfon pokaże nam wyniki w formie surowej masy, ale też przeliczy je na % masy całego ciała. Wtedy będzie możliwe porównanie własnych wyników z odpowiednimi normami.

Withings przykłada dużą wagę do spraw sercowych

Na rynku jest kilka produktów, które również mierzą skład organizmu. Nie ma jednak żadnego, który badałby nasze serce. Body Cardio nie ogranicza się jednak do pomiaru spoczynkowego pulsu (co i tak jest niespotykane wśród wag).

Produkt Withings mierzy również szybkość fali tętna (ang. pulse wave velocity). Jest to prędkość z jaką serce wyrzuca krew do innych części organizmu. Okazuje się, że wartość ta jest ściśle powiązana ze stanem arterii przez które płynie krew. Gdy prędkość jest wysoka, może to oznaczać, że tętnice straciły swoją dawną elastyczność, albo nie są w pełni drożne (może odkładać się na przykład cholesterol).

Im natomiast prędkość jest mniejsza, a puls spoczynkowy niższy, tym większa szansa, że nie zachorujemy na żadną chorobę układu krwionośnego. Takie wyniki przekładają się również na niższe prawdopodobieństwo wystąpienia zawału serca. Waga ma więc być pomocna we wczesnym wykryciu zdrowotnych nieprawidłowości.

Z naukowego punktu widzenia

Temat mnie zaciekawił więc zagłębiłem się w załącznik z dokumentacją naukową, którą producent zamieszcza na stronie produktu. Wyczytałem tam, że waga dokonuje pomiaru pracy serca metodą balistokardiografu. W bardzo dużym uproszczeniu, polega to na tym, że gdy serce wypchnie krew, waga wykryje minimalne zachwianie masy. Następnie zmierzy czas jaki upłynie do momentu dotarcia fali do stóp. Na tej podstawie wyliczy jej prędkość.

Zobacz również: Gadżet tygodnia: Oculus Rift

Jest to dosyć nowatorski sposób na pomiar prędkości fali tętna, więc Withings, aby zachować wiarygodność zlecił niezależne badanie, które miało porównać wyniki pomiarów dokonanych wagą z wynikami uzyskanymi z profesjonalnej aparatury medycznej. Okazało się, że wyniki korelują ze sobą na poziomie 0,7, czyli dosyć wysokim (ale do 1,0 jednak trochę brakuje).

Szczegóły porównania możecie zobaczyć na poniższym wykresie. Jeśli krzyżyk jest na czerwonej linii to znaczy że wyniki obu pomiarów pokryły się idealnie. Im od niej dalej — tym większy błąd wagi. Skuteczność jest więc dobra, ale nie idealna. Nie można więc bezgranicznie polegać i wierzyć w to co pokazuje konsumencka waga.

Świetna aplikacja

Wystarczy kilka sekund stania na wadze, abyśmy poznali procentowy skład naszego ciała oraz stan zdrowia naszego układu krwionośnego. Wszystkie wyniki wyświetlają się oczywiście na wbudowanym w wagę małym ekraniku, jednak nie jest to zbyt wygodne rozwiązanie.

Na szczęście waga komunikuje się bezprzewodowo (do wyboru: Bluetooth lub WiFi) ze smartfonem. Wyniki są agregowane w aplikacji Withings Health Mate. Mamy tam osobne wykresy tego jak się zmieniał procentowy udział poszczególnych składowych naszego ciała. Możemy zobaczyć także trend naszego tętna oraz prędkości fali tętna.

Wykresy możemy oczywiście oglądać w różnej skali — od poszczególnych pomiarów do miesięcy czy lat. Pozwala to na baczne obserwowanie zmian zachodzących w naszym organizmie oraz wcześniejsze zdiagnozowanie ryzyka wystąpienia różnych chorób. Aplikacja ma również działanie motywujące, gdyż poprzez różne odznaki, zachęca nas do większej aktywności.

Design, dodatki i cena

Poza wymienionymi wyżej funkcjami, Body Cardio przy pomiarze pokazuje (na wbudowanym ekraniku) także obecną pogodę oraz ilość kroków zrobionych w ciągu dnia (jeśli mamy zegarek lub opaskę Withingsa).

Waga jest wykonana z wytrzymałego aluminium, a grubość konstrukcji nie przekracza 1,78 cm. Urządzenie automatycznie rozpoznaje do 8 osób i synchronizuje dane z odpowiednimi kontami Health Mate. Z wagi może więc bezproblemowo korzystać nawet całkiem spora rodzina.

Koszt inteligentnej wagi Body Cardio to 179 euro, czyli prawie 800 zł. Można ją zamówić do Polski (dostawa za darmo) z oficjalnej strony withings.com. A właściwie to jak na razie nie można, bo wszystkie egzemplarze (zarówno w kolorze czarnym, jak i białym) zostały wyprzedane. Chętni muszą więc poczekać.

Aplikacja:
Health Mate na Androida
Health Mate na iOS

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Technologie:

Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne. Niezwykły sprzęt do podróży pod wodą „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Quiz Gadżetomanii: Kto to powiedział? Dopasuj cytaty do znanych postaci! Ernő Rubik, człowiek schowany za kostką Binairy Talk – dane zapisane w obłokach dymu. Odczytamy je laserem Nietypowe zastosowania WD-40. Do czego można go wykorzystać? Jak oni podrabiają! Chińczycy skopiowali kuchenkę gazową Apple'a i... alpejski kurort Bałakława - tajna baza radzieckich okrętów podwodnych Niesamowity XC-120 Packplane: eksperymentalny samolot z lat 50. Kosmiczne technologie, których używamy na co dzień Tego używaliśmy przed internetem. Skazane na zapomnienie stare nośniki danych Cyfrowi aktorzy w filmach. Jak wyglądała droga od prostych modeli 3D do fotorealizmu? Jaki nóż wybrać? Najlepsze scyzoryki i foldery za 50, 100 i więcej złotych Tego się po Apple nie spodziewałeś. 13 nieznanych faktów Hatsune Miku: oto przyszłość muzyki. Ta Japonka zawsze będzie miała 16 lat Algorytm zabijania. Skynet istnieje i dzięki big data decyduje, kogo trzeba uśmiercić Za kulisami rezerwacji online. Jak kupić tani bilet?

Popularne w tym tygodniu:

Getac B300 – wodoodporny, niezniszczalny laptop Bang & Olufsen BeoSound Shape: modułowe głośniki za 16 tys. zł Lokalizator GPS W2: dziecięcy smartwatch z GPS-em i slotem SIM Dell UltraSharp UP3017Q: 30-calowy monitor OLED 4K Bose SoundLink Revolve i SoundLink Revolve+: nowoczesne głośniki Bluetooth 360˚